Moim marzeniem jest:

Aeroprostownica Dyson

Róża, 14 lat

Kategoria: dostać

Oddział: Bydgoszcz

Status marzenia: spełnione

Marzenie zostało spełnione dzięki

pierwsze spotkanie - poznanie marzenia

2026-01-11

Za górami, za lasami, za śnieżnymi dolinami, wybraliśmy się w tą piękną zimową niedzielę do naszej nowej marzycielki Róży, by poznać jej najskrytsze marzenie.Gdy przedostaliśmy się już przez zaspy białego puchu, cała rodzinka przywitała nas gorącą kawką, która była jak zbawienie oraz uśmiechem od ucha do ucha ze strony Róży. Marzycielka od samego wejścia zachwyciła nas swoim cudownym usposobieniem i szerokim wachlarzem talentów. A w trakcie Jej poznawania tylko się w tym utwierdzaliśmy. Róża jest niesamowitą Damą przez wielkie D. Uwielbia tańczyć, choć ostatnio choroba trochę ją przystopowała. Uwielbia gotować i piec ciasta. Kocha zwierzęta, co przekładało się na posiadane 2 urocze psiaki, 2 świnki morskie oraz chomiczka, od
których nie mogliśmy oderwać wzroku. Bardzo lubi eksperymentować z nowymi fryzurami. Pochwaliła się także kilkoma cudownymi zdjęciami. I tu jest klucz Jej największego marzenia oraz celu naszego spotkania. Zapytana, co to mogłoby być, śmiało i bez zastanowienia odparła, iż jest to aeroprostownica firmy Dyson, by mogła dalej rozwijać swoją pasję związaną z fryzurami. Nie możemy się już doczekać, kiedy znowu się spotkamy i będziemy mogli zrealizować marzenie Róży.Gdy dopiliśmy tylko kawkę, pożegnaliśmy się z całą rodziną i wróciliśmy do swoich domów, by móc pochwalić się tym niesamowitym spotkaniem. A jeśli chcą pomóc Państwo w realizacji tego niesamowitego marzenia i przyspieszyć proces rozwijania pasji Róży, zapraszamy do kontaktu.

spełnienie marzenia

2026-06-20

Podwójne święto Róży: 14. urodziny i spełnione marzenie w salonie fryzjerskim!
Są takie dni, które pamięta się przez całe życie. Dla marzycielki Róży tegoroczne urodziny stały się
symbolem magii, radości i... perfekcyjnie gładkich włosów. Jej największym marzeniem była legendarna
aeroprostownica firmy Dyson. W dniu swoich 14tych urodzin Róża przekonała się, że marzenia nie tylko
się spełniają, ale potrafią przybrać najbardziej niezwykłą oprawę.
Główna część niespodzianki rozegrała się w profesjonalnych wnętrzach studia fryzjerskiego „Inez”.
Właścicielka salonu, pani Inez, zadbała o to, aby ten moment był dla nastolatki absolutnie
niezapomniany. Z pełnym profesjonalizmem, pasją i uśmiechem poprowadziła całe spotkanie.
Róża z drżącymi z emocji rękami otworzyła eleganckie pudełko, w którym krył się jej upragniony sprzęt.
Pani Inez z dbałością o każdy detal opowiedziała o funkcjach i technologii aeroprostownicy.
Najlepszym sposobem na sprawdzenie nowego sprzętu była praktyka. W rolę modelki wcieliła się
mama Róży. Pod czujnym i fachowym okiem pani Inez, jubilatka mogła osobiście przetestować działanie

Dysona. Efekt? Zachwyt, idealny blask i idealnie proste pasma!
W tym wyjątkowym momencie Róży kibicowała nie tylko najbliższa rodzina, ale także jej najlepsza
przyjaciółka, która dumnie wspierała młodą stylistkę. Emocjom, piskom radości i błyskom fleszy nie było
końca.
Po pełnych wrażeń chwilach w salonie fryzjerskim, świętowanie przeniosło się do rodzinnego ogrodu.
Słońce, zielone otoczenie i najbliżsi stworzyli idealne tło dla drugiej części tego pięknego dnia.
Gwiazdą przyjęcia – oprócz samej Róży – był własnoręcznie przygotowany przez nią tort! Nastolatka
udowodniła, że ma talent nie tylko do stylizacji włosów, ale i do cukiernictwa. Tort zachwycił wszystkich
gości zarówno wyglądem, jak i smakiem.
Przy dźwiękach głośnego, wspólnie odśpiewanego „Sto lat!”, Róża pomyślała kolejne życzenia, choć
jedno – to najważniejsze (poza oczywiście zdrowiem) – trzymała już bezpiecznie w dłoniach. Reszta
popołudnia upłynęła na rodzinnych rozmowach, śmiechu, gratulacjach i planowaniu, kto z rodziny będzie
kolejną „ofiarą” fryzjerskich metamorfoz Róży i jej nowego Dysona.
To były urodziny idealne – pełne miłości, wsparcia bliskich i dowodu na to, że warto mieć odwagę
marzyć!
Wszystkiego najlepszego Różo na nowej, niezwykle gładkiej i lśniącej drodze życia!
A fundacji DKMS serdecznie dziękujemy za spełnienie tego cudownego marzenia! Gdyby nie Państwa
zaangażowanie, nie udałoby się zgrać tego całego eventu!