Poznanie Basi było niezwykle poruszającym i pięknym doświadczeniem. W piątek, 6.02.2026, miałyśmy okazję odwiedzić tę wyjątkową dziewczynkę i jej rodzinę. Już od progu przywitała nas ciepła, domowa atmosfera i uśmiechy, które od razu sprawiły, że poczułyśmy się bardzo swobodnie.
Basia, mimo choroby, jest dziewczynką pełną energii, radości i światła. To osoba niezwykle kreatywna, towarzyska, otwarta i uśmiechnięta. Od pierwszych chwil zachwyciła nas swoją serdecznością i łatwością w nawiązywaniu kontaktu. Widać było, że ma w sobie ogromną ciekawość świata i wielkie serce.
Basia ma dwie młodsze siostry – cudowne bliźniaczki, z którymi łączy ją silna, pełna miłości więź. Cała trójka tworzy zgrany, radosny zespół. Dopełnieniem rodziny jest ich wierny piesek, który – jak się szybko okazało – również jest bardzo ważnym członkiem domowników. Rodzice Basi to wspaniali, ciepli ludzie, bije od nich ogromna troska, siła i miłość do swoich dzieci.
Podczas rozmowy rodzice z wielkim entuzjazmem opowiadali o zainteresowaniach i marzeniach Basi.
Zapytana o marzenie Basia bez chwili zawahania powiedziała, że jej największym marzeniem jest wyjazd do Disneylandu. Chciałaby zobaczyć bajkowy pałac, skorzystać z wszystkich atrakcji i poczuć magię tego miejsca. Gdy o tym mówiła, jej oczy dosłownie się świeciły, a na twarzy pojawił się szeroki, szczery uśmiech.
Spotkanie przebiegło w niezwykle miłej i wzruszającej atmosferze. Opuściłyśmy dom Basi z ogromnym wzruszeniem i poczuciem, że poznałyśmy naprawdę wyjątkową rodzinę. W środku została Basia – uśmiechnięta, pełna marzeń i z głową wypełnioną wizją swojego wymarzonego Disneylandu.