Moim marzeniem jest:
p. Łukasz Burzak
pierwsze spotkanie - poznanie marzenia
2026-01-19
Bartłomieja odwiedziliśmy w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym, w którym oczekiwał wraz z rodzicami na wypis po badaniach kontrolnych. Przy pierwszym spotkaniu wręczyliśmy marzycielowi książkę o marzeniach i zestaw klocków lego. Z tymi małymi prezentami trafiliśmy w punkt, książka zainteresowała chłopca, a klocki od razu zostały rozpakowane i ze swoim tatą od razu zaczął układać. W trakcie rozmowy zauważyliśmy dinozaury wokół Bartka. Zapytany o dinozaury okazało się, że bardzo się nimi interesuje i zbiera w różnej postaci od naklejek po różnego rodzaju figurki czy książki o tych wymarłych zwierzakach. Bartek miał dwie figurki dinozaurów, które oczywiście wiedział, jak się nazywają T-Rex
oraz latający pterodaktyl.
Marzeniem Bartka jest zobaczyć duże dinozaury. Z rodzicami ustaliliśmy, iż najbliższy park z dinozaurami jest w Łebie i tam Bartek by z chęcią się wybrał.
Bartek dziękujemy za poznanie Twojego marzenia i zrobimy wszystko, aby jak najszybciej się spełniło i zobaczysz swoje ukochane dinozaury.
spełnienie marzenia
2026-06-27
W sobotę z Panem Łukaszem umówiliśmy się przed domem Bartłomieja, aby razem wybrać się do Łeba Park, gdzie spełnialiśmy marzenie. Marzeniem Bartusia było spotkanie z jego ulubionymi zwierzakami, jakimi są dinozaury. Bartuś od wolontariuszy oddziału Trójmiasto dostał na drogę książeczki z naklejkami i kilkanaście małych dinozaurów. Na twarzy marzyciela pojawił się ogromny uśmiech, jak zobaczył swoje ulubione zwierzaki. Jak tylko dojechaliśmy na miejsce, zabraliśmy się za zwiedzanie. Bartuś ma tylko 4 lata, a już potrafi nazwać większość dinozaurów, pojawiły się takie nazwy, które dorosłym wolontariuszom nawet nie przyszły do głowy takie jak Centrozaur, Sejsmozaur czy największy z nich Brachiozaur. Była przejażdżka z rodzicami autem Jaskiniowców z popularnej bajki Flinstonowie. Pływaliśmy rowerem wodnym w kształcie kaczki po stawie, na którym pływały repliki latarni wodnych, a na brzegach stawu skrywały się przedhistoryczne gady pełzające i latające. Szukaliśmy wyjścia z labiryntu luster i jedliśmy lody dla ochłody. Dzień był naprawdę piękny tak jak marzenie Bartłomieja.
Ogromne podziękowania dla Pana Łukasza za możliwość spełnienia marzenia Bartka.
Bartłomieju, dziękujemy za Twoje marzenie, życzymy Ci i Twoim rodzicom dużo zdrowia i aby spełniły się Twoje wszystkie marzenia i mogłeś dalej rozwijać swoją pasję związaną z dinozaurami.