Moim marzeniem jest:
pierwsze spotkanie
2025-09-16
Pierwsze spotkanie z naszym podopiecznym, Gabrysiem, było naprawdę wyjątkowe i pełne pozytywnych emocji. Już od pierwszych chwil widać było, że to chłopiec niezwykle radosny, otwarty i pełen energii. Przywitał nas szerokim uśmiechem i z ogromną ciekawością, a jego entuzjazm momentalnie udzielił się wszystkim obecnym. Spotkanie odbyło się w jego domu, gdzie spędziliśmy wspólnie całe popołudnie – czas minął nam błyskawicznie, wypełniony rozmowami, śmiechem i mnóstwem dobrej energii.
Gabryś ma młodszą siostrę, z którą łączy go wyjątkowa więź. Widać, jak bardzo się o nią troszczy – jest dla niej opiekuńczym starszym bratem, który potrafi ją rozśmieszyć, ale też zająć czy pocieszyć. Ich relacja jest naprawdę urocza i pokazuje, jak ciepła i zżyta jest cała rodzina. Mama Gabrysia również zrobiła na nas ogromne wrażenie – pełna siły, pogody ducha i niesamowitej życzliwości. Widać, że w ich domu panuje ogromna miłość i wzajemne wsparcie.
Podczas rozmowy poznaliśmy wiele zainteresowań Gabrysia. Okazało się, że w wolnych chwilach uwielbia grać w Minecrafta – z pasją opowiadał o swoich budowlach, pomysłach i przygodach w wirtualnym świecie. Jego oczy błyszczały, gdy opowiadał o kolejnych projektach, które planuje stworzyć w grze. Drugą wielką pasją Gabrysia jest kosmos – z fascynacją mówił o planetach, gwiazdach i tajemnicach wszechświata. Widać, że ma ogromną ciekawość świata i otwarty umysł – to chłopiec, który zadaje mądre pytania i naprawdę chce wiedzieć, jak wszystko działa.
Największym marzeniem Gabrysia jest spotkanie ze swoim ulubionym youtuberem – Wojanem. Opowiadał o nim z wielkim entuzjazmem, przytaczając zabawne momenty z filmików i tłumacząc, dlaczego właśnie Wojan jest dla niego tak wyjątkowy. Już po kilku minutach rozmowy było jasne, że to marzenie jest dla niego naprawdę ważne i przyniesie mu ogrom radości.
Spotkanie z Gabrysiem i jego rodziną było niesamowitym doświadczeniem – pełnym uśmiechu, ciepła i wzruszeń. Wyszliśmy stamtąd z sercami przepełnionymi pozytywną energią i przekonaniem, że mamy do czynienia z naprawdę wyjątkowym chłopcem. Gabryś to mądry, wrażliwy i pogodny chłopiec, który potrafi inspirować innych swoim optymizmem. Już nie możemy się doczekać spełnienia jego marzenia!
spełnienie marzenia
2026-05-27
To był dzień pełen emocji, radości i niezapomnianych wrażeń. Nasz Marzyciel Gabriel otrzymał wymarzoną konsolę PlayStation 5, grę Minecraft oraz 2 kontrolery.
Już sam początek wydarzenia zapowiadał się wyjątkowo. Gabriel przyjechał na miejsce wozem strażackim. Taka przejażdżka sprawiła mu ogromną radość i pozwoliła poczuć się naprawdę wyjątkowo. Na miejscu czekało na chłopca liczne grono kolegów, przyjaciół oraz strażaków, którzy serdecznie powitali bohatera tego dnia.
Sam Gabriel był zaskoczony naszą wizytą, ale bardzo się ucieszył, gdy oznajmiliśmy mu, że przyjechaliśmy spełnić jego marzenie. Gdy chłopiec otrzymał prezent z wymarzoną konsolą, od razu wziął się do rozpakowywania pudełka. Gabriel widząc upominek był przeszczęśliwy, a jego reakcja najlepiej pokazała, jak wiele znaczyło dla niego spełnienie tego marzenia.
Podczas spotkania nie brakowało atrakcji. Gabriel i jego goście mogli z bliska obejrzeć sprzęt strażacki, poznać tajniki pracy strażaków oraz wziąć udział w proponowanych aktywnościach. Każda kolejna atrakcja wywoływała ogromną radość i zainteresowanie.
Gdy przyszedł czas na poczęstunek, na stół wjechały słodkości, przygotowane specjalnie dla naszego Marzyciela - pączki z jego imieniem i wozem strażackim.
Podczas wydarzenia wszyscy bawili się doskonale, panowała wspaniała atmosfera, a uśmiech nie schodził z twarzy zarówno Gabriela, jak i pozostałych osób. Nie zabrakło też wspólnych rozmów i pamiątkowych zdjęć.
Serdecznie dziękujemy wszystkim osobom zaangażowanym w spełnienie marzenia i organizację tego wyjątkowego wydarzenia, a szczególnie ochotnikom i strażakom, którzy sprawili, że ten dzień był dla Gabriela pełen niezwykłych atrakcji i niezapomnianych przeżyć.
Gabrielu, życzymy Ci wielu godzin świetnej zabawy i samych zwycięstw - zarówno w świecie gier, jak i codziennym życiu.