Moim marzeniem jest:

telefon

Iza, 19 lat

Kategoria: dostać

Oddział: Trójmiasto

Status marzenia: spełnione

Marzenie zostało spełnione dzięki

pierwsze spotkanie - poznanie marzenia

2026-09-07

Spotkanie z Izą wypełniła szczera rozmowa. Iza ma głowę pełną marzeń! Te największe dotyczą podróży, szczególnie chciałaby zwiedzić Azję. Niech podbije kiedyś cały świat, niech dotrze tam, gdzie teraz nie może…
Obecnie w trudnym, długim i bolesnym procesie leczenia towarzyszą Izie bliscy i ukochany kot Mentos, bo Iza to zakręcona kociara. Ten czas wypełniają Jej zabawy z Mentosem – uczy go sztuczek, które mogłyśmy podziwiać. Iza marzy o kolejnym kocie, ale liczy się ze zdaniem Rodziny, która póki co jest
przeciwna, więc odłożyła to marzenie na później. Dziewczyna lubi oglądać seriale i wymieniałyśmy się opiniami na temat niektórych z nich. Iza zaczęła szkolić się w robieniu paznokci - to dopiero początki, ale naszym zdaniem jej paznokcie były przepiękne!
Wcześniej, przed chorobą Iza uwielbiała aktywnie spędzać czas, zawsze w ruchu: grała w siatkówkę, w tenisa, jeździła konno. Ale najbardziej zafiksowana była na pole dance i marzy, żeby wrócić do tej aktywności.
Iza tworzy także sztuczne kwiaty, którymi obdarowuje Najbliższych, a nawet nas… Mówi, że robi to tylko dla zabicia czasu, ale wychodzi Jej to fantastycznie! 
Pomimo nieobecności w szkole i w tak trudnym dla Niej czasie, Iza podeszła do matury, którą zdała, chce jednak poprawić swoje wyniki w przyszłym roku. W przyszłości Dziewczyna marzy o studiach na UG.
Obecne, największe marzenie Izy to telefon, do podróżowania w sieci, zanim prawdziwe podróże będą znowu możliwe.
Wiele wyniosłyśmy z tego spotkania, niektórych rzeczy nie trzeba było nazywać po imieniu, a były dla nas wszystkich oczywiste…
Izo, dziękujemy za wyjątkowe spotkanie. 

spełnienie marzenia

2026-10-02

Spełnienie marzenia Izy było wielką niespodzianką, całkowicie udało się Ją zaskoczyć – wiele elementów, jak w kompletnej układance, złożyło się na uknuty przez nas plan. Po pierwsze: wymarzony telefon dotarł do nas o wiele szybciej niż to było przewidziane w zamówieniu z przedsprzedaży, po drugie: Mama Izy pomogła nam w niespodziance i po trzecie: totalnie udało się nam wkręcić Izę. Jeszcze w drodze do Izy omawiałyśmy z Asią strategię wkrętu i tylko dzięki Jej opanowaniu, ja trzymałam fason i zachowałam twarz pokerzysty – niech szczegóły wkrętu zostaną naszą słodką tajemnicą – być może wykorzystamy je przy innym spełnieniu;) Możemy tylko dodać, że spotkanie było wyjątkowe, a wręczając Izie Dyplom Marzycielki, jak zawsze nasze serca wypełniło wielkie wzruszenie, a oczy zaszkliły się od łez.

Izo, Dziewczyno z głową pełną marzeń – niech wszystkie się spełnią! Wracaj do pełni sił, chcemy usłyszeć o tym jak zrealizowałaś wszystkie plany, a życie napisało tylko dobre scenariusze wypełnione podróżami, miłością, radością, wolnością. W tych wszystkich marzeniach i planach jesteśmy z Tobą! Zaszczytem było spełnić Twoje życzenie!