Moim marzeniem jest:

Laptop do gier

Justynka , 6 lat

Kategoria: dostać

Oddział: Warszawa

Status marzenia: spełnione

Marzenie zostało spełnione dzięki pomocy

pierwsze spotkanie

2009-08-18

„[...] chwycić dłoń Boga i walczyć o swoje marzenia, wierząc, że ich spełnienie dokona się zawsze we właściwym momencie”- Paulo Coelho

 

Wtorkowe popołudnie okazało się niezwykle radosnym dniem dla naszej nowej marzycielki Justunki.

Dziewczynka przywitała nas niepewnym wzrokiem, ale po podaniu rąk emocje opadły i na jej twarzy namalował się promienisty uśmiech. Czym prędzej wręczyłyśmy Justynce lodołamacz: malutkiego kucyka Pony z akcesoriami i różową torebkę z konikiem. Marzycielka była zachwycona prezentem, dlatego od razu zaczęła go rozpakowywać, a potem rozpoczęłyśmy wspólną zabawę, w czasie której okazało się, że Justynka prowadzi kolekcję kucyków. Ma już ich dziewięć, ale zbiór ciągle się powiększa, a nasza Marzycielka cieszy się każdym najmniejszym nawet konikiem. Dziewczynka lubi również oglądać filmy ze zwierzątkami i grać w gry komputerowe, w których głównymi bohaterami są koniki, pieski lub kotki. Pozowanie do zdjęć to również jej pasja. Okazała się niezwykła małą modelką. W czasie sesji potrzebnej do relacji, do każdego zdjęcia specjalnie ustawiała się, zmieniała uśmiech. Dzięki temu błyszczała w świetle reflektora naszego aparatu.

Nasza sześcioletnia Marzycielka, niezwykle radosna i pogodna dziewczynka walczy z  bardzo ciężką chorobą. Większość swojego krótkiego dzieciństwa spędziła w szpitalnych murach.

Największym marzeniem Justunki jest: laptop, dzięki, któremu będzie mogła oglądać bajki i grać w swoje ulubione gry z czworonogami. Ten rodzaj rozrywki pozwala dziewczynce cieszyć się dzieciństwem zamkniętym w oddziale szpitala.

 

Pomóż nam spełnić marzenie Justynki!!! Czekamy na telefon właśnie od Ciebie!!!

Kontakt: Ania 515 199 622

 

inne

2009-08-21

W odwiedziny do małej Justynki wybieramy się do IMiD w Warszawie pewnego upalnego, sierpniowego popołudnia. Mama naszej przeuroczej Marzycielki uprzedziła ją wcześniej, że będzie miała dziś gości, nie zdradzając jednak, że to już dziś będzie TEN dzień. Przypominamy więc małej, że na ostatnim spotkaniu podzieliła się z wolontariuszami swoim największym marzeniem. Tylko zaraz zaraz, co to takiego miało być? Kucyk? Rower? A może gra? Nie! Justynka sama wie najlepiej, że mówiła o laptopie. Jak wielką moc mogą mieć słowa tej rezolutnej 6-latki, skoro zaraz po ich wypowiedzeniu, przed jej oczami pojawia się komputer! Mama oferuje pomoc z rozpakowaniem sprzętu, jednak Justynka, jak prawdziwy ekspert, sama wie najlepiej jak się z nim obchodzić. Jako pierwsza użytkowniczka swojego nowego laptopa, dziewczynka cierpliwie czeka na instalację wszystkich programów, a w międzyczasie odkrywa, że komputer to nie wszystko, co dziś dla niej przygotowaliśmy. Na wcześniejszym spotkaniu dała się poznać jako specjalistka od kucyków (jest dumną posiadaczką aż 8) oraz księżniczek. Dlatego, gdy teraz w jej dłoniach pojawia się film i gra, Justynka bezbłędnie rozpoznaje po imieniu wszystkie występujące w nich królewny. Chwile potem uśmiech na radosnej twarz dziewczynki robi się jeszcze szerszy na widok lalki o jej ulubionym blond kolorze włosów. Dziewczynka opowiada, że szczególnie lubi ze swoimi lalkami gotować, a w domu zawsze pomaga mamie przyrządzać swoje ulubione dania. Ale to jeszcze nie koniec niespodzianek, bo za chwile na łóżku dziewczynki ląduje także nowa zdobycz do jej okazałej, kolorowej kolekcji - tym razem jest to niemal prawdziwy kucyk ze skrzydłami! Nasza Marzycielka obiecuje, że tak jak wszystkim pozostałym kucykom i temu skrzydlatemu nada jakieś imię, ale jak wiadomo, taki wybór imienia to bardzo poważna sprawa, więc trzeba trochę czasu, aby się nad tym zastanowić.