Moim marzeniem jest:

zostać się na jeden dzień weterynarzem w warszawskim ZOO

Kacper, 12 lat

Kategoria: być

Oddział: Warszawa

Status marzenia: spełnione

Marzenie zostało spełnione dzięki pomocy

pierwsze spotkanie

2011-06-06

Nasze odwiedziny w CZD były dla Kacpra niespodzianką, którą z wyprzedzeniem czasowym, skonsultowałyśmy z jego mamą. Już przed poznaniem Kacpra, dowiedziałyśmy się od jego rodziców, że Kacper jest nie tylko prawdziwym entuzjastą świata zwierząt, ale interesuje go również wiele innych tematów, a wśród nich kosmos. Jako lodołamacz zdecydowałyśmy się przygotować dla niego LEGO- grę statek kosmiczny, który bardzo go ucieszył.

Kacper jest bardzo śmiały, dowcipny, ma masę hobby, o których opowiada z wielką radością. Z naszych obserwacji wynika jednak, że przede wszystkim darzy wielką miłością zwierzęta. Jest właścicielem 3 psów i chętnie zająłby się kolejnymi, lubi też ryby, w rozmowie, co było dla nas wielkim zaskoczeniem, często wspominał też o wydrach. Nie zdziwiło nas więc jego marzenie, Kacper zapragnął stać się na jeden dzień weterynarzem w warszawskim ZOO

spełnienie marzenia

2011-09-30

Kacpra poznałyśmy 6 czerwca 2011 roku. 12-letni właściciel trzech psów okazał się prawdziwym entuzjastą świata zwierząt. Właśnie z nimi związał swoje marzenie. Jak się okazało Kacper zapragnął poznać tajniki pracy weterynarza. Najlepiej w warszawskim zoo.
30 września miała miejsce realizacja marzenia chłopca. Tego dnia z samego rana Kacper pojawił się w zoo wraz z rodzicami. Przyjazd tutaj był dla niego całkowitym zaskoczeniem. Na wstępie poinformowałyśmy go, że właśnie rozpoczyna swoją niezapomnianą „służbę“ w zoo na stanowisku asystenta weterynarza. Pracownicy zoo gorąco powitali chłopca, opowiedzieli o miejscu swojej pracy i zapewnili, że bardzo się cieszą, że Kacper spędzi z nimi ten wyjątkowy dzień. Reszta należała już do weterynarza, u którego boku chłopiec miał spełnić swoje marzenie. Dla nich obu był to dzień pełen nowych niesamowitych przeżyć, spotkań oko w oko ze zwierzakami i sposobności, aby przekonać się jak bardzo zajęcie to może fascynować. Rozmowom nie było końca, a Kacper sprawdził się w roli asystenta weterynarza doskonale.