Moim marzeniem jest:

Koncert Harrego Stylesa

Natan, 7 lat

Kategoria: zobaczyć

Oddział: Katowice

Status marzenia: spełnione

spotkanie - poznanie marzenia

2022-03-25

Mimo korków - dłużącej się podróży, udało się nam dotrzeć na miejsce do naszego marzyciela Natana!

Chłopiec z początku był bardzo przejęty naszą wizytą i potrzebował chwili na oswojenie się z sytuacją. Z czasem jednak stawał się coraz bardziej śmiały i otwarty, co było widoczne przy wspólnym delektowaniu się szarlotką oraz, szczególnie, przy słuchaniu muzyki. I to nie byle jakiej! Okazuje się, że Harry Styles to idol Natana, a jego marzenie jest ściśle związane z nim - podopieczny marzy by udać się na koncert Harrego, mający się odbyć w Krakowie tego lata. Chłopiec totalnie odpłynął w rytmach ulubionej muzyki, ukazując tym samym swoje zamiłowanie do twórczości Harrego.

Z całego serca pragniemy spełnić marzenie Natana, zwłaszcza zobaczywszy i doznawszy jego szczerego zamiłowania do muzyka. Wierzymy, że koncert dostarczy chłopcu wielu wrażeń!

spełnienie marzenia

2022-07-18

Udało się nam spełnić marzenie Natana!

Chłopiec wszedł na koncert swojego idola – Harry’ego Stylesa. Był to jednak wyścig z czasem, gdyż na realizację mieliśmy zaledwie jeden dzień, mimo wszystko, dzięki wspólnym działaniom wolontariuszy oraz bezinteresownej pomocy osób chętnych wesprzeć Natana – udało się.

Poniedziałek, dzień koncertu, godzina 11.
Jesteśmy w ciągłym kontakcie z mamą, na wypadek gdyby trzeba było wyjeżdżać do Krakowa. Szukamy dostępnych biletów, gdzie tylko się da, gdyż na oficjalnej stronie dawno już ich nie ma. Niemal udaje się nam je zdobyć, lecz koniec końców – nasze działania okazują się bezskuteczne.

Godzina 15.
Poszukiwania trwają. Nie poprzestajemy mimo wcześniejszych porażek, choć nasza nadzieja zanika, gdyż do koncertu zostają zaledwie 3 godziny. Gdy powoli zaczynamy się godzić z tym, że niestety może nie udać się nam spełnić marzenia naszego podopiecznego – dostajemy wiadomość, że znalazła się osoba chętna oddać swój bilet; drugi nabywamy niedługo później. Dzwonię więc do mamy Natana – wyjeżdżamy.

Godzina 18.
Jesteśmy na miejscu, oczekując naszego Marzyciela i biletów. Jeden bezinteresownie oddaje nam Agata – fanka Harry’ego, chcąca pomóc Natanowi. Drugi ma za niedługo dotrzeć, gdy nagle okazuje się, że biletu z nieznanych przyczyn nie ma. Stres i presja czasu w tym momencie przekracza wszelkie granice, mimo wszystko zachodząc już tak daleko – nie mogliśmy się poddać. Finalnie udaje się nam zdobyć dwa bilety imienne – już bezpośrednio na Natana i jego mamę; ponadto bilet otrzymany przez nas na początku – wraca do pierwotnej właścicielki, Agaty.

Natan był tak szczęśliwy, że nie chciał wychodzić z koncertu! Ponadto mama relacjonuje, że uśmiech nie znikał chłopcu z twarzy przez jeszcze długi czas!