Moim marzeniem jest:
pierwsze spotkanie - poznanie marzenia
2023-04-06
Tuż przed Świętami Wielkanocnymi nasza ekipa marzeń poznała naszą kolejną Marzycielkę – Yanę. Dziewczynka ma 8 lat i pochodzi z Ukrainy, natomiast aktualnie razem z mamą, babcią i 6-letnim bratem Igorem mieszkają w Polsce.
Na co dzień Yana chodzi do drugiej klasy szkoły podstawowej, gdzie jej ulubionymi przedmiotami są wychowanie fizyczne oraz język polski. Ogromnym zaskoczeniem dla nas było to, jak dobrze Yana czyta i mówi po polsku. Nasza marzycielka bardzo lubi ruch, szczególnie ćwiczenia gimnastyczne – fikołki, mostki, ponadto trenuje, żeby zrobić szpagat i gwiazdę. Poza ćwiczeniami fizycznymi uwielbia zwierzaki. Jednym z jej marzeń jest posiadanie psa, jak tylko warunki mieszkaniowe na to pozwolą. Yana z każdą minutą otwierała się na nas coraz bardziej i ujawniła swoje kolejne małe marzenia — lubi też wszelkie karuzele, kolejki górskie.
Z błyskiem w oku opowiadała o swoim największym marzeniu, czyli wyjeździe z rodziną nad morze, koniecznie ciepłe, żeby mogła się kąpać. Chciałaby móc się trochę poopalać i budować zamki z piasku. Już kiedyś była nad morzem, w Odessie i uśmiech na buzi potwierdzał, że bardzo jej się wtedy podobało. Oprócz tego, Yana przyznała, że bardzo lubi też zwiedzać nowe miejsca, więc chciałaby mieć możliwość odwiedzenia wtedy jakiegoś miasteczka, najlepiej mniejszego.
My już nie możemy się doczekać, żeby zobaczyć ten szczery uśmiech na buzi Yany, gdy spełni się jej największe marzenie – zobaczyć morze i budować zamki z piasku na plaży wraz z najbliższymi.
spotkanie - zmiana marzenia
2025-07-07
W październikowe, słoneczne południe spotkaliśmy się na krótkie spotkanie w ulubionej cukierni naszej Marzycielki. Tym razem Yana opowiadała nam o swoich koleżankach i wspólnych nockach jakie razem urządzają z filmami i przekąskami. Dowiedziałyśmy się o pasji, jaką jest gra w
koszykówkę! Nasza Marzycielka poza szkołą uwielbia spotykać się ze znajomymi właśnie na boisku, gdzie mogą rywalizować w rzutach do kosza. Jedną z nowszych zajawek jest też rysowanie, wszystkim czym się tylko da. Kredki, pisaki - wszystko to świetnie się sprawdza w rysunkach naszej artystki. Podczas spotkania Yana pochwaliła się też jak minął jej dzień w szkole, a co najbardziej nas chyba ciekawiło to, to jakie w jej główce urodziło się nowe marzenie! Od słówka do słówka okazało się, że dziewczynka marzy o białym telefonie marki Iphone 15. Dzięki niemu Yana mogłaby więcej czasu spędzać ze swoimi koleżankami, z którymi bardzo lubi grać w różne gry. Jak sama nam powiedziała, chciałaby wykorzystać telefon do rozmów na
kamerce z rodzinką i znajomymi. Całe spotkanie przebiegło w serdecznej i pozytywnej atmosferze, dlatego nie możemy się doczekać, kiedy będziemy mogli spotkać się z Yaną i jej wymarzonym telefonem już w jej rękach. Trzymajcie kciuki za szybkie spełnienie marzenia!
spełnienie marzenia
2025-12-22
W przedświątecznym ferworze zakupów, prezentów i przygotowań zaprosiliśmy Yanę na herbatkę do ulubionej kawiarni. Z racji wczesnej pory dziewczynka nie do końca wiedziała o co nam właściwie chodzi. Pokazałyśmy jej prezent i wszystko zaczynało być jasne. Jedno pudełko, drugie i dopiero na dnie leżał wymarzony telefon dziewczynki. Odpakowałyśmy całą zawartość prezentu, żeby lepiej się wszystkiemu przyjrzeć. Yana przez cały ten czas była skupiona, ale z nieśmiałym uśmiechem na twarzy. W końcu włączyła Iphona i zaczęła się walka z ustawieniami urządzenia, co sprawiło nam trochę śmiechu i zakłopotania. Ostatecznie Yana postanowiła przejść ten proces na spokojnie w domku z tatą, a my w tym czasie mogłyśmy porozmawiać i napić się ciepłej herbatki. Rozmawiałyśmy o planach na Sylwestra, o nadchodzących Świętach, o wolnym czasie w domu, ale przede wszystkim co teraz Yana będzie mogła tworzyć z nowy telefonem. Ustaliłyśmy plan działania, czyli co koniecznie będzie trzeba zainstalować w nim. Wymieniałyśmy się informacjami o ciekawych funkcjach telefonu i wiele innych w tym temacie. Taka mała rzecz, a dała nam mnóstwo myśli i przemyśleń. Wszystko to było przepełnione uśmiechem Yany i wielką radością na samą myśl, że jej marzenie jest już w jej rączkach. Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie dopytali czy jej marzenie zostało spełnione tak jak chciała. Na szczęście padło magiczne tak i kolejny uśmiech który mógłby podsumować całe to spotkanie. Każdy miał wymalowane szczęście na twarzy i nie dało się tego nie zauważyć. Właśnie to są te magiczne chwile płynące ze spełnienia marzeń i właśnei takich chwil zyczymy Yanie jak najwięcej.