Moim marzeniem jest:
Ultra-Baltic Race Po Marzenia 2025
Osoby Prywatne
pierwsze spotkanie - poznanie marzenia
2025-03-07
W słoneczne popołudnie dwójka wolontariuszy Fundacji Mam Marzenie – Paweł i Marianna – spotkała się w Gdańsku z 9-letnią Gabrysią, by poznać jej największe marzenie. Dziewczynka, uśmiechnięta i pełna energii, od pierwszych chwil z entuzjazmem opowiadała o tym, co ją fascynuje i co sprawia jej radość.
Gabrysia miała wiele pomysłów, ale po wnikliwym dopytywaniu okazało się, że Gabrysia marzy o wyjątkowej podróży – chciałaby polecieć samolotem do ciepłego kraju i tam spełnić swoje największe pragnienie: pływać z delfinami. Z błyskiem w oczach opowiadała, jak bardzo uwielbia te inteligentne i przyjazne zwierzęta oraz jak bardzo chciałaby znaleźć się blisko nich, poczuć ich delikatność i zobaczyć je z bliska w ich naturalnym środowisku.
Wolontariusze z uwagą wysłuchali Gabrysi, dopytując o szczegóły jej wymarzonej podróży. Następnie oficjalnie spisali jej marzenie i dodali je do Bazy Marzeń Fundacji Mam Marzenie, rozpoczynając tym samym drogę do jego realizacji.
Spotkanie było pełne uśmiechu i pozytywnej energii. Gabrysia nie kryła radości, że jej marzenie zostało zapisane i że być może wkrótce stanie się rzeczywistością. Dla Pawła i Marianny to także było wyjątkowe doświadczenie – mogli nie tylko poznać niezwykłą dziewczynkę, ale także stać się częścią jej drogi do spełnienia marzenia.
Teraz przed Fundacją Mam Marzenie kolejne wyzwanie – znalezienie ludzi o wielkich sercach, którzy pomogą sprawić, by Gabrysia mogła zanurzyć się w wodzie obok delfinów i przeżyć niezapomnianą przygodę. Wierzymy, że już wkrótce jej marzenie się spełni!
spełnienie marzenia
2026-07-31
Pod koniec lipca spełniło się marzenie, nie jednej, a dwóch naszych cudownych podopiecznych, które wymarzyły sobie pływanie z delfinami. Zorganizowaliśmy pełną wycieczkę, która rozpoczynała się od zapoznania dwóch rodzin na lotnisku późnym wieczorem w piątek oraz lotem na Maltę. Atrakcji było co niemiara! Hotel z basenem na dachu, plaża 3 minuty na piechotkę oraz ciepłe morze, a także lody w niezliczonych ilościach i picie soku z ananasów. Wypłynęliśmy też w rejs, podczas którego oglądaliśmy piękne widoki, jedliśmy popcorn i zatrzymywaliśmy się w pięknych zatoczkach – gdzie można było skakać do wody, zjeżdżać na zjeżdżalni i snorkelować. Ale najważniejsze wydarzyło się kolejnego dnia, gdzie od rana pojechaliśmy do delfinarium, gdzie miał być punkt kulminacyjny wycieczki. Byliśmy chwilę wcześniej, dzięki czemu obejrzeliśmy, jak zwierzęta zjadają śniadanie. Gdy weszliśmy już na miejsce, dostaliśmy pianki, musieliśmy pozbyć się wszelkiej biżuterii i drobnych rzeczy, które delfiny mogłyby połknąć i dziewczynki, wraz z opiekunami, poszły do wody. W wodzie zaczęła się zabawa! Klaskanie, pływanie, chlapanie, a nawet głaskanie delfinów! Dziewczynki tańczyły, bawiły się, śmiały. Do tego mnóstwo zdjęć, które obsługa zrobiła nam na pamiątkę. Po głównej atrakcji i lunchu zwiedziliśmy też cały park, gdzie były także inne zwierzęta- terrarium z gadami, wydry, papugi, ptaszki oraz ogromne lwy morskie. Po tych wszystkich emocjach długo odpoczywaliśmy i bawiliśmy się na basenie.
To była krótka, ale intensywna i pełna przygód wycieczka! Dziękujemy Kai i Gabrysi, że mogliśmy być częścią ich wspaniałego i wyjątkowego marzenia!