Moim marzeniem jest:
pierwsze spotkanie - poznanie marzenia
2025-04-17
Z naszym kolejnym Marzycielem umówiliśmy się na spotkanie w kawiarnii “Słodka Dama”. Tuż przed Świętami Wielkanocnymi, tj. 17.04.2025 udało nam się poznać kolejnego niesamowitego marzyciela, Mikołaja. Jest to 5-letni chłopiec, który na spotkanie przybył z całą swoją rodziną oraz starszym bratem. Mikołaj jest pogodnym, uśmiechniętym chłopcem o niesamowitej energii. Potrafi zarazić radością każdego kto znajduje się wokół niego. Przez całe spotkanie nie schodził mu uśmiech na twarzy.
Na początku spotkania podarowaliśmy mu lodołamacz - misia pieska.
Kiedy padło z naszej strony pytanie o największe marzenie Mikuśia z dozą nieśmiałości wyznał, że marzy o... spotkaniu Youtubera Paliona. Mikołaj wyznał, że jest to jego największe marzenie gdyż podczas pobytu w szpitalu w trakcie leczenia słuchał najczęściej utworów tego wykonawcy. Wymienił także jego ulubione piosenki - Ale Ale oraz Zielone.
Mikuś, wierzymy, że uda nam się spełnić Twoje najskrytsze marzenie, aby jeszcze bardziej Cię uszczęśliwić. Nigdy nie przestawaj marzyć!
inne
2026-05-16
Nadszedł ten dzień, wyczekiwany od dłuższego czasu przez Mikołaja. Cała rodzina przyjechała do Łodzi.
Mama nie powiedziała marzycielowi, że odbędzie się spotkanie z Pawłem Palionem. Powiedziała jedynie, że jadą do łódzkiego Orientarium, wszystko po to, aby zrobić mu niespodziankę.
Kiedy pojawiłam się na rynku Manufaktury, chłopcy nie wiedzieli, kim jestem. Powiedziałam, że jestem taką „ciocią od pewnych realizacji”. Udaliśmy się do restauracji Pankejk, znanej w Łodzi z różnorodnych dań, zarówno na słodko, jak i na słono. Podczas posiłku wszyscy się poznawaliśmy i rozmawialiśmy o zainteresowaniach. Mikołaj zaraz idzie do zerówki, a brat Szymona do drugiej klasy szkoły podstawowej.
Mikołaj interesuje się youtuberami. Razem z bratem rozmawialiśmy o nich, ale najbardziej oczywiście o idolu Mikołaja, Pawle Palionie. Opowiadał o napojach Palioniki, grach omawianych na YouTubie oraz różnych gadżetach. Strzałem w dziesiątkę okazało się zdobycie w Żabce napojów Palioniki, chłopcy byli zaskoczeni nowym smakiem owocowym. Wszystkim bardzo smakowały pankejki i naleśniki, a rodzina zapowiedziała, że na pewno będzie polecać restaurację Pankejk.
Nadszedł moment, w którym powiedziałam Mikołajowi, że jeszcze tego dnia spotka się ze swoim idolem. Po usłyszeniu tych słów zaniemówił i pytał, czy to sen.
Po posiłku udaliśmy się do hotelu DoubleTree by Hilton w Łodzi, gdzie rodzina została bardzo miło ugoszczona. Marzyciel dostał maskotkę, a cała rodzina hotelowe ciastka. Oczywiście nie zabrakło podziękowań.
Na miejscu w Wytwórni zobaczyliśmy już sporą kolejkę. Ochrona szybko pomogła nam dostać się do Pawła Paliona, a cała ekipa świetnie opiekowała się nami na backstage’u. Kiedy Mikuś zobaczył Paliona, radości i podskoków nie było końca. Przybili piątki, zrobili wspólne zdjęcia, a Palion powiedział, że to już jego czwarty dyplom od Fundacji.
Mikołaj miał również okazję wejść do osobistego pokoju Paliona. Rozmawiali o piosenkach, śpiewaniu i o tym, że występy na scenie wcale nie są takie łatwe. Palion podkreślał, że trzeba ciężko pracować podczas prób. Nie zabrakło także merchu, Mikołaj został zaopatrzony w super koszulkę.
Nadszedł czas koncertu. Miejsca przy samej scenie sprawiły, że muzyka od pierwszych chwil porwała Mikołaja do śpiewu. Były efekty specjalne, konfetti, a Mikołaj mógł usłyszeć najnowsze utwory: „Danio”, „Lion”, „Zielone” i wiele innych hitów. Na koniec udało się jeszcze przybić ostatnią piątkę z Palionem.
To był piękny dzień.
Dziękujemy artyście Pawłowi Palionowi za poświęcony czas, całej ekipie oraz hotelowi DoubleTree by Hilton w Łodzi za ugoszczenie rodziny. To była niezwykła radość zobaczyć tak szczęśliwego Mikołaja.