Moim marzeniem jest:

Wyjazd do Legolandu

Teodor, 11 lat

Kategoria: zobaczyć

Oddział: Warszawa

Status marzenia: spełnione

Marzenie zostało spełnione dzięki

pierwsze spotkanie - poznanie marzenia

2025-09-05

Marzenia są jak obiekty w kosmosie, wydają się bardzo odległe i poza zasięgiem, a jednak przyciąga nas ich magia. Lubimy spoglądać na nocne niebo w oczekiwaniu na spadającą gwiazdę.

    Do krainy swoich marzeń zaprosił nas dziesięcioletni Teodor zwany przez bliskich Teo lub Szefem. W jego królestwie już od progu można było zobaczyć czym się interesuje, jakie są jego pasje. Planety i gwiazdy na ścianach, kolekcje z klocków lego w szklanej gablocie, ukochane zwierzaki, które nie odstępowały go potem na krok.

    Teo to elokwentny, ciekawski, towarzyski, wrażliwy, otwarty na świat i ludzi Marzyciel. Ma wielu znajomych i przyjaciół a rodzina jest jego największym wsparciem. Oczarował nas swoją charyzmą i osobowością. Z ogromną miłością oraz poczuciem humoru opowiadał o swoich zwierzątkach: pieskach i króliczku barwnie opisując ich charaktery. Zna je doskonale, wspaniale odgaduje ich potrzeby i emocje. Z błyskiem w oczach prezentował nam swoje kolekcje z najbardziej znanych klocków na świecie, które uwielbia sam układać. Może to robić godzinami. Przybliżył nam również tajniki gier komputerowych i rozpromienił się jeszcze mocniej, gdy zaczął opowiadać o podróżach. To jest coś, co rozpala jego wyobraźnię. Lubi słuchać relacji o dalekich krajach. Oczarowały go zwłaszcza Japonia i Stany Zjednoczone Ameryki. Ich przyroda, kultura i jedzenie. W przyszłości chciałby odwiedzić te miejsca. Dokładnie wie, czego chce. Jego entuzjazm jest zaraźliwy. Teo sprawia, że w jego towarzystwie człowiek cały czas się uśmiecha. Chłopiec emanuje pozytywną energią, która jest jak promień słońca w pochmurny dzień.

    Kiedy przyszedł moment, aby Szef wyjawił nam tajemnicę dotyczącą swojego marzenia, zdecydowanie i bez wahania usłyszeliśmy: „Legoland”! Teo wypowiedział to słowo niczym magiczne zaklęcie. Bo to miejsce jest dla niego jak wyspa pełna skarbów czekająca na swojego odkrywcę. Na mapie Legolandu chłopiec pragnie zaznaczyć wszystkie punkty, nie chce niczego ominąć ani z niczego zrezygnować. Chce tworzyć konstrukcje z klocków, marzy o rejsie łódkami pirackimi, jeździe kolejkami poruszającymi się po parku, jak i nad nim, zobaczeniu LEGO safari, płukaniu złota. Czeka tam na niego Miniland, park wodny, mini oceanarium, świat Lego Ninjago i mnóstwo innych atrakcji. Podskoczyła Wam już adrenalina?

    To wyjątkowy przywilej pomóc Teo w realizacji tej przygody życia. Dołącz do drużyny Szefa, aby spełnić jego marzenie. 

spełnienie marzenia

2026-04-24

Teoś ma 11 lat i od dawna marzył o wyjeździe do Legolandu w duńskim Billund. W dniach 24–26 kwietnia mieliśmy ogromną przyjemność towarzyszyć jemu oraz jego rodzinie w spełnieniu tego wyjątkowego marzenia.

Już od samego początku wyjazdu emocje były ogromne. Teoś, jego mama oraz brat z wielkim podekscytowaniem rozpoczęli swoją podróż. Lot minął bardzo przyjemnie, a radość i oczekiwanie na to, co ich czeka, były widoczne na każdym kroku.

Po przylocie zameldowaliśmy się w przytulnym domku położonym niedaleko Legolandu. Jeszcze tego samego dnia wybraliśmy się na baseny. To właśnie tam Teoś czuł się jak ryba w wodzie! Skakał przez fale, śmiał się i bawił z ogromną energią. Widać było, jak wiele radości sprawia mu kontakt z wodą i wspólnie spędzony czas.

Pobyt w Legolandzie trwał dwa dni i był wypełniony atrakcjami od rana do wieczora. Pierwszego dnia, mimo silniejszego wiatru, humory dopisywały nam przez cały czas i nic nie było w stanie odebrać Teosiowi radości z odkrywania kolejnych zakątków parku. Drugiego dnia pogoda była już przepiękna — słońce towarzyszyło nam przez cały dzień, dzięki czemu mogliśmy jeszcze bardziej cieszyć się wszystkimi atrakcjami i wspólnie spędzonym czasem.

Legoland okazał się dla Teosia prawdziwą krainą marzeń. Chłopiec z zachwytem odkrywał kolejne atrakcje parku i spotykał swoje ulubione postacie z klocków LEGO. Najwięcej emocji wzbudziła oczywiście strefa Ninjago, gdzie Teoś mógł przenieść się do świata swoich ulubionych bohaterów i korzystać ze wszystkich możliwych atrakcji. Nie zabrakło również wyjątkowego seansu 4D, którego głównym bohaterem był LEGO jednorożec — ta atrakcja wywołała mnóstwo śmiechu i zachwytu.

Podczas pobytu odwiedziliśmy także restaurację w Lego House, która okazała się niezwykłym doświadczeniem. Teoś miał możliwość stworzenia własnego posiłku z klocków LEGO, a następnie obserwował, jak przygotowują go roboty. Możliwość zjedzenia tak wyjątkowo „zamówionego” obiadu była dla niego ogromną frajdą i kolejnym niezapomnianym elementem całego wyjazdu.

Te dwa dni były pełne emocji, śmiechu i wzruszeń. Uśmiech Teosia, jego radość i dziecięcy zachwyt były najpiękniejszym dowodem na to, jak wielką moc mają marzenia i jak ważne jest ich spełnianie.

Z całego serca pragniemy podziękować firmie Itaka za wsparcie i zostanie sponsorem marzenia Teosia. Dzięki Państwa otwartości, zaangażowaniu i wielkiemu sercu możliwe było stworzenie wspomnień, które pozostaną z Teosiem i jego rodziną na bardzo długo. To właśnie dzięki Państwa pomocy na twarzy Teosia przez cały wyjazd gościł szeroki, szczery uśmiech, a jego marzenie mogło stać się rzeczywistością. Dziękujemy za podarowanie mu chwil pełnych radości, beztroski i dziecięcego zachwytu.