Moim marzeniem jest:

Komputer stacjonarny

Dominik, 15 lat

Kategoria: dostać

Oddział: Trójmiasto

Status marzenia: spełnione

Marzenie zostało spełnione dzięki

pierwsze spotkanie - poznanie marzenia

2026-01-18

W niedzielne bardzo popołudnie, kiedy za oknem sypał śnieg i przyszła prawdziwa zima odwiedziliśmy Dominika.

Dominik od początku zachwycił nas swoją osobowością, bardzo kontaktowy, pozytywnie nastawiony do świata. Po prawie roku spędzonym w szpitalnych ścianach wrócił do domu po świętach.

Dominik bardzo wiele przeszedł teraz przed nim czas w domu na pełnej regeneracji, oby w pełnym zdrowiu, aby cieszyć się czasem z najbliższymi.
Nasz marzyciel to typ sportowca, więc ma w sobie ducha walki, sport od zawsze był jego
pasją.

Teraz jednak potrzebuje odpoczynku i sport po drugiej stronie jako kibic. Po rozmowie, wysłuchaniu, otarciu łzy, która napływa sama po poznaniu historii Dominika i jego rodziny przeszliśmy do tematu marzeń, gdyż co jak nie one tak bardzo dodają skrzydeł do działania.
Dominik bez wahania powiedział, że marzy o komputerze stacjonarnym, gdzie będzie miał namiastkę rzeczywistości, będzie mógł się realizować i mieć kontakt z rówieśnikami, gdyż do spotkań na żywo potrzeba czasu, nabrania odporności.

Wspaniałe marzenie Dominiku! Niech myśl o jego spełnieniu dodaje Ci sił!
Dziękujemy za ten czas i możliwość poznania Ciebie i Twoich bliskich.

Wszystkich chętnych do pomocy w spełnieniu marzenia Dominika zapraszamy do kontaktu!

spełnienie marzenia

2026-05-17

Pewnego zwyczajnego popołudnia Dominik nie spodziewając się, że ten dzień na zawsze zapisze się w jego pamięci. Jego największym marzeniem był własny komputer stacjonarny. Nie taki zwykły — wymarzony zestaw, na którym mógłby rozwijać swoje pasje, grać, uczyć się nowych rzeczy i odkrywać świat technologii. Często oglądał w internecie filmy o komputerach, marząc, że kiedyś i on usiądzie przed własnym monitorem, uruchomi pierwszą grę i poczuje tę niezwykłą radość.

Rodzina dobrze wiedziała, jak wielkie znaczenie ma dla niego to marzenie. Dominik nigdy jednak nie nalegał i nie prosił o wiele. Potrafił cieszyć się drobiazgami, choć gdzieś w głębi serca ciągle nosił nadzieję, że kiedyś jego marzenie się spełni.

Tego dnia w domu panowała dziwna atmosfera. Mimo że dzień wcześniej Dominik obchodził swoje urodziny- także wymarzony komputer był tym bardziej wielką niespodzianką i spełnieniem marzeń. Rodzice uśmiechali się tajemniczo, a Dominik nie mógł zrozumieć - ma wyjść na dwór i otworzyć bramę. Gdy usłyszał słowa: „Możesz już otworzyć”, jego serce zaczęło bić szybciej.

Zobaczył wielkie kartony zapakowane w papier, udekorowane wstążeczkami, tort.

Przez chwilę Dominik stał nieruchomo, jakby nie dowierzał, że to dzieje się naprawdę. W odpowiedzi usłyszał tylko:
Dominiku- To spełnienie Twojego marzenia.

Wieczorem Dominik po raz pierwszy usiadł przed swoim komputerem. W pokoju świeciły kolorowe diody, a on z ekscytacją odkrywał wszystkie możliwości nowego sprzętu. Co chwilę na jego twarzy pojawiał się szeroki uśmiech. Był szczęśliwy jak nigdy wcześniej.

To był dzień pełen emocji, wzruszeń i radości — dzień, w którym największe Dominika stało się rzeczywistością. A wspomnienie tej niezwykłej niespodzianki pozostanie z nim na zawsze.

Dominiku! Cudownie było poznać Cię oraz Twoją rodzinę- nigdy nie przestawaj marzyć!

Dziękujemy za pomoc w spełnieniu marzenia Dominika, a zwłaszcza – Kolacji Marzeń!