Moim marzeniem jest:
pierwsze spotkanie - poznanie marzenia
2025-12-08
We wtorkowy wieczór mieliśmy ogromną przyjemność spotkać się z wyjątkowym Marzycielem — Oskarem. Już od pierwszych chwil wiedzieliśmy, że to chłopak o wielkim sercu, bystrości i niezwykłej wyobraźni. Mimo że rozmowa dotyczyła jego marzeń, Oskar nie zapomniał wspomnieć o swoich kolegach — to piękne świadectwo jego empatii i dobroci.
Oskar uwielbia gry komputerowe, szczególnie Fortnite i Minecraft. Szybko przeszliśmy do świata, który Oskar kocha najbardziej — do gier i kreatywnego tworzenia. Chłopiec z dumą pokazał nam swoje projekty w Minecraftcie. To, co zobaczyliśmy, przeszło nasze oczekiwania. Konstrukcje, pomysłowość mechanizmów, sposób łączenia elementów… wszystko to zdradzało nie tylko wyobraźnię, ale też ogromną cierpliwość i naturalny talent. Widać było, że Oskar potrafi myśleć jak prawdziwy konstruktor.
Okazało się też, że Oskar to nie tylko fan gamingu. Lubi sport, a w szkole najlepiej odnajduje się na lekcjach matematyki — liczenie sprawia mu prawdziwą frajdę. Jest także wielkim miłośnikiem serialu „Stranger Things”, który dodatkowo inspiruje go w tworzeniu nowych pomysłów.
Podczas spotkania towarzyszyli nam również czteronożni przyjaciele Oskara — wierni towarzysze, którzy czuwali nad przebiegiem naszej rozmowy i dodawali jej wyjątkowego uroku.
W końcu nadszedł moment, na który czekaliśmy — Oskar zdradził nam swoje największe marzenie. Jest nim komputer gamingowy z zakrzywionym monitorem, taki, który pozwoli mu bez problemu poznawać nowe gry, tworzyć kolejne projekty i rozwijać jego niezwykłą wyobraźnię. Kiedy o nim opowiadał, w jego oczach pojawiły się iskierki radości, a my poczuliśmy ogromną motywację, by zrobić wszystko, aby to marzenie stało się rzeczywistością.
To było spotkanie pełne uśmiechu i pozytywnej energii. Jesteśmy wdzięczni, że mogliśmy poznać Oskara i jego wspaniały świat. Teraz wspólnie ruszamy w drogę, aby spełnić jego marzenie!
Relacja: Julia
spełnienie marzenia
2025-12-21
To było jedno z tych spełnień marzeń, które zostają w sercu na bardzo długo.
Tym razem wszystko udało się zachować w najpiękniejszej tajemnicy — mama Oskara dopilnowała, by do samego końca nie domyślał się, co go czeka.
Oskar razem z rodzicami przyjechał do świątecznego miasteczka, nie wiedząc, że właśnie tam wydarzy się coś wyjątkowego. W domku Świętego Mikołaja czekał na niego wymarzony prezent… komputer gamingowy z zakrzywionym monitorem, a my — z zielonymi balonami, gotowi, by wspólnie przeżyć ten niezwykły moment.
Chwila, w której Oskar zobaczył swój prezent, była pełna emocji. Zaskoczenie, niedowierzanie i cisza, w której brakowało słów — to mówiło więcej niż tysiąc zdań. Widać było, że jest w ogromnym szoku, a to, co się dzieje, na moment przerosło jego wyobrażenia. Dopiero po chwili, gdy emocje nieco opadły, powiedział z uśmiechem, że nadal nie może w to uwierzyć. A ten uśmiech… nie znikał z jego twarzy ani na moment. Był najpiękniejszym dowodem na to, że właśnie spełniło się jego największe marzenie.
Świąteczna atmosfera miasteczka sprawiła, że cała ta chwila nabrała jeszcze większej magii. Oskar mógł poczuć prawdziwy klimat świąt — pełen ciepła, radości i spełnionych marzeń. To było wydarzenie, które na pewno zapamięta na bardzo długo.
Oskar! Niech ten komputer służy Ci jak najlepiej i zawsze przypomina, że warto marzyć!
Spełnienie tego marzenia było możliwe dzięki Kolacji Marzeń!
Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy wzięli w niej udział, wsparli to wyjątkowe wydarzenie i pomogli pomnożyć dobro. Dzięki Wam kolejne dziecięce marzenie mogło stać się rzeczywistością!
Relacja: Julia